wtorek, 18 września 2012

Nowe Konie i gospoda pod szczęśliwym kucykiem

Tym razem  nie zrobiłam Wiliamowi  lekcji  chociaż  powinnam  tylko zabrałam go na wycieczkę po naszej cudownej krainie i pokazałam mu  nasze  koniki  w tym  że urodziły się nowe
zaczęliśmy według  mapy  i tak obeszliśmy całą  naszą krainę aż zobaczyliśmy nowy dom
na dziwach pisało gospoda pod szczęśliwym kucykiem
wtedy  on  mnie zapytał czy ona już  tu stała  i odpowiedziałam mu  że  nie
trzeba  zawiadomić wielką radę  trzech orłów
ale to daleka  droga  jak tam dojdziemy  konie nie dają rady
Jakie  nam  pomorze
-kto?
-Jakie  smok  mój przyjaciel
-Ile jeszcze masz tu tych zwierząt
-Dużo by ich trzeba  było  wymieniać
ale nie bój się  wszystkie je poznasz
-Aha
-Mogę cię coś zapytać
-Pytaj o co chcesz
-Jak  masz naprawdę  na imie
-Moje imię to Rafael
-A ty  jak masz  na imię
-Wierz moję imię jest bardzo długie
-Czemu
-A nie obrazisz się jak ci powiem
-Przeciesz wiesz żę cię lubię
-Naprawdę:)
-Tak od kiedy tu przyszedłem
i cię poznałem to moje życie się zmieniło
-Moje  też
-Teraz  już  wiem  że jesteś  gotowy przystopić  do Dróżyny  Szczęścia
-Co to takiego?\
-Powiem ci   następnym razem a narazie choć jedziemy do  zamku
-Dobra ścigamy się kto pierwszy.
-Pewnie.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz